Dlaczego nasze logo jeździ na busie #J107? Lekcja o tym, co naprawdę znaczy partnerstwo.
Lojalność ponad wszystko
Trudny sprawdzian
W sporcie, tak jak w biznesie, prawdziwa wartość relacji ujawnia się w kryzysie. W lipcu 2025 roku dotarła do nas wiadomość: Jakub Godzina, młody talent żużlowy z Wawrowa, którego wspieramy, został okradziony. Strata była bolesna – zniknęły motocykle i sprzęt niezbędny do dalszych startów. To był moment, który mógł złamać karierę. Dla nas był to sprawdzian, czym jest odpowiedzialny sponsoring sportowy.
Nasza szybka reakcja
W Bizart Plus wiedzieliśmy jedno: nie można czekać. W takich chwilach liczy się konkretne działanie. Jako wieloletni partner, postanowiliśmy zrobić to, na czym znamy się najlepiej – dać wsparcie technologiczne i komunikacyjne. W ekspresowym tempie stworzyliśmy i uruchomiliśmy stronę www.jedziemydlakuby.pl, To była nasza "cegiełka" do odbudowy teamu – fundament, na którym mogła oprzeć się dalsza pomoc.
Powrót na tor i symbol na busie
Dziś, dzięki niesamowitemu zaangażowaniu całego środowiska (wielkie ukłony dla głównych sponsorów!), Kuba wrócił na tor silniejszy niż kiedykolwiek. Jego nowy bus techniczny to symbol tego odrodzenia.
Choć fizycznie nie odpowiadaliśmy za oklejenie tego konkretnego auta, widok logotypu Bizart Plus na jego burcie to dla nas powód do ogromnej dumy. Znaleźliśmy się tam nie "z automatu", ale dlatego, że team #J107 docenił naszą stałą obecność i wsparcie w najtrudniejszym momencie.
LOJALNOŚĆ W BIZNESIE
Ta historia doskonale obrazuje naszą filozofię działania. Wierzymy, że najlepszy branding dla firm to ten oparty na prawdziwych wartościach.
Nasze logo na busie Kuby to dla nas certyfikat zaufania. To dowód na to, że jesteśmy partnerem na dobre i na złe – niezależnie czy realizujemy dla Ciebie
Kubie życzymy samych "trójek" na torze, a my wracamy do pracy – kolejne projekty czekają!